🤖Od lat wiem, że urzędy skarbowe „halucynują”, ale dotychczas te halucynacje można było sprowadzić do sformułowania, że „urząd dokonał wykładni przepisów w sposób sprzeczny z zasadami logiki formalnej i doświadczenia życiowego”.
🤖Teraz urzędy wyszły na wyższy poziom, a to za sprawą AI i niestety nieumiejętnego korzystania z tych narzędzi. Mamy już więc nie tylko halucynację samego urzędu, ale i halucynację AI, która nie jest zweryfikowana.
🗭 A jak się domyśliliśmy w zespole, że mamy do czynienia z decyzją wydaną przy użyciu AI? Pierwszy sygnał – decyzja była za dobra. Zbyt dobrze się ją czytało i była zbyt dobrze logicznie ustrukturyzowana (każdy kto czytał chociaż raz decyzję podatkową, zwłaszcza taką na 50-70 stron, wie jak są ustrukturyzowane i jak wyglądają).
🗭 Co przykuło uwagę najbardziej? To, że powołano się na wyroki, których tezy brzmiały zbyt dobrze a… jeden z nich znam prawie na pamięć i nie było tam na 100% cytatu użytego przez urząd.
🗭 Bo tak, US użył nawet cytaty😊Niestety jeden z cytatów przypisał słynnemu wyrokowi II FSK 595/24 (ten o pracach na zlecenie w kontekście UBR). Potem był zmyślony cytat o wynalazkach, w wyroku co prawda istniejącym, ale dot. CFC. W sumie na 4 wyroki przytoczone przez US, tylko 1 istniał i mniej więcej odnosił się do sprawy (ale cytat wskazany w decyzji nie istniał). Pozostałe 3 wyroki dotyczył zupełnie czegoś innego.
Więc jeżeli zastanawiacie się czy US wykorzystuje AI to odpowiedź brzmi- tak, US wykorzystuje AI i to niezbyt umiejętnie. Myślę, że w KAS przydałoby się szkolenie na temat bezpiecznego dla podatników korzystania z AI.
Co można z taką decyzją zrobić?
Przede wszystkim zasakrżyć wnosząc odwołanie lub skargę do WSA ale ten temat rozwinę w pszyszłości!

